Teksty/Fragmenty

Twardowski

Posted on

(…) Jego przemyślenia przerwało nienaturalnie głośne pianie koguta, a potem drzwi dworzyszcza otworzyły się na oścież i stanął w nich bardzo specyficzny mężczyzna. Wyglądał na czterdzieści kilka lat. Miał krótko przystrzyżone, szpakowate włosy i zmierzwioną, kruczoczarną brodę.

Twardowski (szkic koncepcyjny: Joanna Wolska)

Teksty/Fragmenty

Rokita

Posted on

Feliks zorientował się, że już nie jest sam. Na falach bezkresu bujała się duża, biała motorówka, a na jej pokładzie stał jakiś mężczyzna. Ubrany w biały t-shirt, skórzaną kurtkę i przetarte jeansy, przypominał bardziej motocyklistę, niż żeglarza. Długie czarne włosy miał związane z tyłu głowy, a po bokach wygolone prawie do skóry. Stał z założonymi na pierś rękoma. W kąciku ust tkwił zapalony skręt.

Rokita (szkic koncepcyjny: Joanna Wolska)

Teksty/Fragmenty

Boruta

Posted on

Opat przeszedł już połowę parowu i znajdował się gdzieś na wysokości zabudowań klasztornych, gdy nad głową usłyszał dziwny, metaliczny szczęk. Spojrzał w górę. Na lewym skraju parowu siedział jakiś człowiek w czerwonym garniturze i odpalał cygaro. Mnich zatrzymał się i przyjrzał mu się uważnie. Znał go. Był w klasztorze kilkanaście dni temu. Inkwizycja szukała go od tamtego czasu, ale jak dotąd bezskutecznie.
– Dzień dobry, a właściwie to dobry wieczór – odezwał się mężczyzna i wypuścił gęsty kłąb dymu.
– Niech będzie pochwalony – odpowiedział Juda Tadeusz.
– Niech ci będzie – mruknął nieznajomy i zeskoczył z kilkumetrowej skarpy, lądując tuż przed Judą.

Boruta (szkic koncepcyjny: Joanna Wolska)