Teksty/Fragmenty

Uroczysko

Posted on

Uroczysko (ilustr. Joanna Wolska)

– No i co jest takiego ważnego? – zabrzmiał ostry, kobiecy głos.
Szuwar zachwiał się. Upuścił lornetkę i zaczął panicznie wymachiwać łapami. Jego pazury przeorały korę jesionu, ale nie udało mu się zakotwiczyć. Obrócił się na gałęzi i przez chwilę wisiał głową w dół niczym olbrzymi, bezskrzydły nietoperz. A potem spadł.

Teksty/Fragmenty

Nawie

Posted on

Rokita (szkic koncepcyjny – Joanna Wolska

– No dobra – na twarzy Rokity pojawił się złośliwy uśmieszek. – Pora się zbierać.
– Dokąd? – zapytał.
Roki wykrzywił twarz w teatralnym grymasie przerażenia.
– Do Piekła! – zawył bóg i roześmiał się teatralnie. – Szkoda, że nie możesz zobaczyć swojej miny. Na rany twojego Chrystusa, ale ty jesteś nieogarnięty. Skoro tu trafiłeś, musiałeś co nieco o nas wiedzieć.

Teksty/Fragmenty

Kur Swaroga

Posted on

Raróg (szkic koncepcyjny – Joanna Wolska)

– Jesteś gotowy?! – zza pleców dobiegł okrzyk Twardowskiego.
Odwrócił się. Mistrz stał przy olbrzymich wrotach, prowadzących do przybudówki, w której z łatwością mogłaby zmieścić się ciężarówka.
–  Pojedziemy twoim samochodem? – zapytał.
Twardowskie roześmiał się szczerze i zaczął mocować się z zasuwą.

Teksty/Opowiadania/Nosił wilk razy kilka

Nosił wilk razy kilka

Posted on

Ilustracje Joanna Wolska

Bartoszewice były popegeerowską wsią. Dzieliły się na trzy części. Pierwsza z nich schowana była za na wpół zawalonym ceglanym murem i składała się z rozpadających się zabudowań pegeeru, z których ukradziono wszystko, łącznie z wyrwanymi ze ścian, miedzianymi drutami instalacji elektrycznej. Drugą częścią Bartoszewic był dwupiętrowy blok mieszkalny, w którym wegetowała prawie cała populacja wsi. Populacja ta swego czasu była pracownikami pegeeru, ale po przemianach ustrojowych, przeszła na przymusowe bezrobocie i od tego czasu niewiele się zmieniło. Ostatnią, a zarazem najmniejszą częścią wsi był wybudowany w okresie względnej prosperity sklep-zajazd, należący do ówczesnego i obecnego, a zapewne i przyszłego sołtysa Bartoszewic – Juliana Zamachowskiego.