Teksty/Fragmenty

Międzyczas

Posted on

Twardowski i Raróg (szkic koncepcyjny – Joanna Wolska)

Lot trwał niecałą godzinę. Przynajmniej tak wydawało się Feliksowi, który był tak przejęty podróżą, że zapomniał o tym, że jako niematerialny twór nie musiał się obawiać upadku z jakiejkolwiek wysokości. Przez całą podróż trzymał się kurczowo piór na grzbiecie ptaka i starał się balansować ciałem przy nagłych zwrotach, wzlotach i pikowaniach, których nie żałował im Kur.