Teksty/Opowiadania/Nie ma dymu bez ognia

Nie ma dymu bez ognia cz. I

Posted on

Mrówka wędrowała po górach i dolinach jego palców. Obserwował ją. Próbowała znaleźć sposób by zejść na ziemię. Kiedy dochodziła do skraju, on odwracał dłoń, a ona znów zaczynała wędrówkę ku nieosiągalnemu. Ale ona o tym nie wiedziała. Wierzyła, że gdzieś tam jest jakiś kres. Jakiś cel. Jakiś sens.
Zacisnął pięść.